ankieta

Czy podoba Ci się nasza strona?

Pokaż wyniki
newsletterstatystyki
  • Odwiedziło nas: 267697 osób
  • Do końca roku: 16 dni
  • Do wakacji: 193 dni
kalendarz

Sobota, 2018-12-15

Imieniny:

Celiny, Ireneusza
kalendarz koniec
Logo BIP

O zawodzie w naszym wywiadzie. Fryzjer(ka)

Jesteś tu: » Strona główna - Aktualności szkolne » NASZE WYWIADY » O zawodzie w naszym wywiadzie. Fryzjer(ka)

     Wywiad z panią Wiolettą K. (mieszkanką naszej wsi, mamą naszej koleżanki), fryzjerką, przeprowadziły uczennice klasy VI - Natalia J. i Natalia Bł.


 

N. i N. - Dzień dobry Pani. Dziękujemy, że znalazła Pani czas na spotkanie z nami. Zacznijmy rozmowę. 

              Jest Pani fryzjerką. Czy lubi  Pani swoją pracę i dlaczego?


p. W.K - Dzień dobry, witam serdecznie i dziękuję za zaproszenie do wywiadu dotyczącego mojej pracy.

Tak, jestem fryzjerką z wykształcenia i zamiłowania. Bardzo lubię swoją pracę i nie wyobrażam się w innej,  ponieważ   sprawia mi ona mnóstwo satysfakcji i uwielbiam poprawiać humor moim klientkom (klientom)   poprawą ich wyglądu.


N. i N. -  Jak długo pracuje Pani jako fryzjerka?


P .W.K.-  Jako fryzjerka pracuję już prawie 20 lat (dokładnie będzie to 1 lipca  2019r.)


N. i N. -  Czy zawsze chciała Pani być fryzjerką?


p. W.K.- No właśnie, nie od zawsze marzyłam o fryzjerstwie. Przekonała (namówiła) mnie do tego zawodu moja  kuzynka, za co będę jej wdzięczna do końca życia.


N. i N. - Czy pracowała Pani w jakimś innym zawodzie?


p. W.K. - Fryzjerka to mój jedyny zawód, nigdy nie wykonywałam innego.


N. i N. - Jakimi cechami powinien odznaczać się dobry fryzjer, według Pani?


p. W.K. - Według mnie dobry fryzjer to taki, który przede wszystkim kocha swój zawód. Oczywiście posiadać trzeba też  kilka cech takich jak: cierpliwość, sumienność, punktualność...


N. i N.  - Czy klienci często zdają się na Pani doświadczenie?


p. W. K. - Bardzo często zdarza się tak, że gdy klientka (klient) siada na fotelu i gdy pytam : „Co robimy dzisiaj?",  odpowiada: „Pozostawiam moje włosy w pani rękach i ufam". Bardzo to lubię, bo wtedy mogę poszaleć.


N. i N. - Proszę udzielić kilka rad naszym czytelnikom, jak powinno się pielęgnować włosy.


p. W. K. - Przede wszystkim trzeba dobrać odpowiedni szampon, odżywkę (maskę) do rodzaju włosów. Najpierw trzeba dokładnie umyć włosy, tzn. nakładamy szampon na mocno zwilżone włosy,  masujemy skórę głowy i  spłukujemy (powtarzam  tę czynność zawsze dwa razy). Po dokładnym wymasowaniu skóry głowy i włosów  bardzo dokładnie wypłukujemy resztki szamponu, wyciskamy, nakładamy niewielką ilość odżywki(maski) na  włosy, rozczesując je palcami. Trzymamy około 2 minuty, wypłukujemy lekko letnią wodą, zakładamy ręcznik i wyciskamy ( nie pocieramy). Rozczesujemy albo suszymy suszarką chłodnym strumieniem lub zostawiamy do wyschnięcia. Oczywiście jest jeszcze bardzo dużo zabiegów pielęgnujących włosy, np. sauna, pielęgnica i  mnóstwo produktów. Do pielęgnacji możemy zaliczyć również podcinanie końcówek włosów długich  ( powinno to być przynajmniej co 3-4 miesiące), bo gdy ich nie podcinamy, to zaczynają się rozdwajać.


N. i N. - Czy idąc ulicą i widząc fryzury innych, myśli Pani, co można w ich fryzurach zmienić?


p. W.K. - Niestety, tak to już jest, że w tym zawodzie zawsze zwraca się uwagę na wygląd innych - na ich fryzury.         Czasem zastanawiam się, czy ta osoba ma lustro w domu. Kto wyrządził jej taką krzywdę? Oczywiście  zdarza się również, że jestem zachwycona fryzurą i myślę sobie, czy dałabym radę tak zrobić i od razu układam schemat w głowie, jak to wykonać.


N. i N. - Czy myśli Pani o zmianie pracy, a jeśli tak, to na jaką?


p. W.K. - Nigdy nie myślałam o zmianie zawodu. No, chyba że jak przejdę już na emeryturę, to zajmę się robótkami na drutach( bo to uwielbiam), a teraz mam za mało czasu na tę przyjemność.

 

N. i N. - Chciałyśmy jeszcze zapytać o szkołę, jaką Pani ukończyła.


p. W. K. - Skończyłam zasadniczą szkołę zawodową. Zrobiłam dyplom mistrza i kurs pedagogiczny, aby móc szkolić młodych - przyszłych fryzjerów.


N. i N. - I już ostatnie pytanie: Czy poleciłaby pani swój zawód moim koleżankom lub kolegom?


p. W. K. - Jeżeli  ktoś czuje, że dany zawód sprawiałby mu dumę i satysfakcję, to jak najbardziej. Niestety, ten zawód nie  należy do łatwych  - cały dzień pracuje się w pozycji stojącej, ręce w górze, szum suszarek... Po prostu trzeba  pokochać swój zawód.  Na siłę nie można wybrać zawodu, idąc, na przykład, za koleżanką lub kolegą. 

       

N. i N. -  Dziękujemy bardzo serdecznie za poświęcenie nam czasu oraz za podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem fryzjerki. To bardzo cenne dla nas.


p. W.K. - Bardzo dziękuję i życzę powodzenia w wyborze odpowiedniego zawodu.

 

 

Strona głównaPoleć nasLista mailingowaNapisz do nas